niedziela, 16 lutego 2020

Bieg Urodzinowy - Gdynia

Grand Prix Gdynia 2020 - Bieg Urodzinowy.

10 km, czas: 00:54:31 - (pierwsze 5 km pod spory wiatr, podbiegi).

Jestem zadowolona, bo w ogóle nie trenuję prędkości. Biegam na co dzień w spokojnym tempie ultrasa 😎.

Bieg Urodzinowy - Gdynia
Bayer Life Team (fot. Tomasz Lewandowski)
Bieg Urodzinowy - Gdynia
Na starcie (fot. Tomasz Lewandowski)
Bieg Urodzinowy - Gdynia
fot. Paweł Naskrent / maratomania.pl
Bieg Urodzinowy - Gdynia
fot. Paweł Naskrent / maratomania.pl
Bieg Urodzinowy - Gdynia
Finisz (fot. Tomasz Lewandowski)
Bieg Urodzinowy - Gdynia
fot. Tomasz Lewandowski

niedziela, 2 lutego 2020

Marsz na orientację WOT

Rotacja luty 2020

Po zwięzłym śniadaniu i pobraniu broni 713 kompania lekkiej piechoty wyruszyła z miejsca stałej dyslokacji Malbork na teren strzelnicy w Gronajnach, gdzie w podziale na grupy odbyło się szkolenie na punktach nauczania (użycie stazy taktycznej, zajęcia z topografii wojskowej, taktyka, ćwiczenia z maską przeciwgazową, sytuacje awaryjne broni, zajęcia strzeleckie (trening dublet)).

Marsz na orientację - WOT

Ok. godz. 16:00 nasza 13-osobowa grupa zaopatrzona w mapę, kompas i noktowizjer wystartowała na marsz na orientację (grupy wypuszczane były co 15 min.). Telefony zapakowano w opieczętowane i owinięte taśmami koperty w celu wyeliminowania użycia GPS-u.

Nasz zespół dotarł do trzech z pięciu punktów kontrolnych (żaden z zespołów nie dotarł do więcej niż trzech punktów). Część żołnierzy na pierwszym bądź drugim punkcie kontrolnym zrezygnowała z dalszego marszu. Z naszej 13-osobowej grupy do trzeciego punktu dotarło 8 osób.

Łącznie z wymarszem z Malborka na strzelnicę w Gronajnach przebyliśmy z dużymi plecakami i prawie 4-kilogramową bronią ponad 30 km w mniej lub bardziej natężonym deszczu.

Między 1:00 a 2:00 w nocy dotarliśmy na pace Jelcza do bazy nocnego bytowania. Czekały na nas rozpalone ogniska i odgruzowany schron - miejsce przygotowane przez grupę zabezpieczenia (żołnierze, którzy z przyczyn zdrowotnych i fizycznych nie uczestniczyli w marszu).

Ok. godz. 2:00, po zgrubnym osuszeniu mokrego umundurowania przy ognisku, rozłożyłam w schronie karimatę i wpakowałam się do śpiwora na godzinę snu.

Marsz na orientację - WOT

Sen przerwało dygotanie z zimna (mokry mundur i kurtka, mokre skarpety). Zapasowe skarpety przemokły w plecaku (trzeba było spakować je do worka foliowego 😉).

Zwinęłam śpiwór i karimatę. Próbowałam ogrzać się przy kopcącym i gryzącym w oczy ognisku (mokre drewno).

Między 4:00 a 5:00 rano wróciliśmy na Jelczu do Malborka, gdzie zabraliśmy się zaraz za rozkładanie i czyszczenie broni.

Ok. 8:00 po zdaniu broni wyruszyliśmy do swoich domów.

Podsumowanie rotacji?

Dzień ciężki, noc jeszcze bardziej ciężka. Ciemno, mokro, zimno i do domu daleko 😉.

Rotacje odbywają się przez jeden weekend w miesiącu od soboty 6:00 rano (stawiennictwo w miejscu stałej dyslokacji Malbork) do niedzieli wieczór (w przypadku nocnego bytowania w lesie wcześniej).